Sangha

Sangha "Uśmiech Buddy" jest jedną ponad tysiąca, rozsianych po całym świecie grup, które praktykują zgodnie z zaleceniami Thich Nhat Hanha.

 

"Budowanie sanghi jest najważniejszą częścią praktyki. Powinniśmy nauczyć się sztuki tworzenia szczęśliwej społeczności, w której ludzie wierzą w siebie i ufają sobie. Ośrodek praktyki powinien być zorganizowany jak rodzina. Nauczyciel jest jak ojciec albo matka. Doświadczeni praktykujący są jak starsi bracia i siostry, wujowie i ciotki. Jeżeli ośrodek praktyki nie tworzy rodziny duchowej, gdzie każdy czuje się potrzebny i ważny, transformacja będzie trudna.

Jeżeli w sandze każdy jest osobną wyspą, bez kontaktu z innymi, bez ciepła i uczucia ze strony innych – nie pojawią się owoce, nawet jeżeli praktyka trwa dziesięć albo dwadzieścia lat. Musimy zapuścić korzenie. Bez korzeni trudno jest działać w szczęściu.

Nie spodziewajcie się, że nauczyciel czy sangha będą doskonali. Aby pojawiły się efekty, potrzebujemy jedynie grupy oddanych, zwyczajnych ludzi. Jeżeli przyjmą oni schronienie w sandze, będzie ona rosła silna i piękna. Kiedy uśmiechamy się i bierzemy świadomy wdech, cała sangha uśmiecha się i bierze z nami świadomy wdech. W sandze pomagamy sobie wzajemnie. Kiedy upadniemy, zawsze znajdzie się ktoś, kto pomoże nam się podnieść. Kiedy praktykujemy chodzenie w medytacji, służymy sandze. Technika budowy sanghi to półuśmiech, chodzenie w medytacji, zatrzymanie i przebywanie w chwili obecnej. Budując na tych fundamentach, możemy pomóc innym. Sangha powinna być szczęśliwa, karmiąca i stabilna.

Być zdrowym elementem sanghi to najlepsza i najprostsza droga do pomocy w jej budowie. Sangha jest tam, gdzie możesz czerpać z tradycji i w niej uczestniczyć. Ale nie pojawi się ona sama z siebie.

Tworzymy ją my."

Thich Nhat Hanh "Zrozumieć nasz umysł".

 

Może zechcecie przeczytać pierwszą część książki "Friends of the Path" mówiącej o życiu i budowaniu Sangh; napisał ją Thay. (Kolejne części i rozdziały zostały napisane przez członków Zakonu Współbycia, którzy budują Sanghi i działają w nich - na całym świecie. Zamieszczamy też rozdział szósty, napisany przez założycieli jednej z Sangh w Niemczech; parokorotnie uż ywaliśmy tego tekstu jako podstawy do dzielenia się w naszej Sandze.

Jedną z tych części (jeszcze nieprzetłumaczoną) napisał Jack Lawlor, autor ksiązki "Praktyka Sangi". Tłumaczenie tej książeczki zamieszczamy poniżej.

Pliki te zostały przygotowane tak, aby można było wydrukować je (na papierze A4) jako broszury, potem spiąć zszywkami w połowie, zgiąć – i w ten sposób uzyskać broszury w formacie A5.